"Mali bogowie. O znieczulicy polskich lekarzy" Paweł Reszka

Będąc na Targach Książki w Krakowie zakupiłam kilka książek m.in reportaż Pawła Reszki "Mali bogowie". 



Co pisze wydawca?

KTO NAS LECZY? Sfrustrowani, nieprzytomnie zmęczeni po czterdziestu ośmiu godzinach dyżuru lekarze. My mamy wrażenie, że są tylko bezdusz­nymi maszynami do zarabiania pieniędzy. Oni, że stali się zakładnikami systemu, który niszczy wszel­kie przejawy empatii. Paweł Reszka, autor bestsel­lerowej Chciwości, rozmawia z wieloma lekarzami. Sam zatrudnił się w szpitalu jako sanitariusz, żeby dowiedzieć się, dlaczego system ochrony zdrowia jest tak bezwzględny, każe pacjentom odbijać się o mur obojętności, a lekarzom traktować pracę jak paskudny obowiązek. Oto, co zobaczył i usłyszał. 

 Książka napisana jest w formie reportażu. Autor, aby lepiej wczuć się w sytuację zatrudnił się jako sanitariusz w szpitalu i opisuje swoje odczucia, ale także rozmowy z lekarzami. Lekarze, którzy wypowiadają się w książce nie zawsze pochodzą z dużych miast - często są to lekarze mieszkający w małych miasteczkach pracujący w szpitalach albo w POZ. Jedno ich łączy - narzekają na system zdrowotny w Polsce. Lekarze opowiadają o tym co ich boli i co chcieliby poprawić. Mówią o swojej relacji z pacjentem, o codzienności ale także o początkach w zawodzie. Autor podzielił wypowiedzi lekarzy na 8 części (rozdziałów), których każda dotyczy jakiegoś innego zagadnienia. W każdym rozdziale przytacza badania lub wypowiedzi osób z Ministerstwa Zdrowia, które pozwalają nam lepiej zrozumieć dany temat.

Dziennikarz ukazuje nam faktyczny obraz opieki zdrowotnej. Wiadomą rzeczą jest, iż lekarze nie zawsze są przyjaźnie nastawieni do pacjenta i czasem bywają gburowaci, lecz dzięki tej książce czytelnik może zrozumieć przyczynę tego. Często lekarze dyżurują po trzy doby pod rząd gdyż z samego etatu nie są w stanie się utrzymać, utrzymać swoich rodzin, dokształcać się. Są też tacy lekarze, którzy wywyższają się nie przekazując wiedzy nikomu  i nie potrafią nie pracować gdyż są już uzależnieni od pracy i nie potrafią nic innego robić jak tylko zarabiać pieniądze. Obie te grupy traktują pacjentów jak jakieś rzeczy w fabryce tzn identyfikują ludzi za pomocą numerków. 

Czy warto przeczytać tę książkę? Oczywiście, że tak ponieważ mówi o rzeczach o których zwykły człowiek nie ma pojęcia. Często ludzie mówią jak się lekarzom powodzi i ile oni zarabiają, ale nie zdają sobie sprawy ile ci lekarze pracują, że cierpią ich najbliżsi oraz, że młody lekarz po specjalizacji  często musi iść do urzędu pracy i zarejestrować się na bezrobociu aby mógł się utrzymać. 
 Książka czasem może przerażać ponieważ czytając ją  zdajemy sobie sprawę, iż lekarze którzy nas leczą często są przemęczeni i sami nie wiemy ile dób już nie śpią, a wiadomą rzeczą jest to, iż człowiek, który długo nie śpi łatwiej popełnia błędy. 

Polecam tę książkę i na pewno niebawem przeczytam drugą część

Moja ocena książki: 8/10

Dane techniczne:

Tytuł: Mali bogowie. O znieczulicy polskich lekarz
Autor: Paweł Reszka
Wydawnictwo: Wydawnictwo Czerwone i Czarne
 Data premiery: 11.04.2017
Liczba stron: 290


A wy czytaliście tę książkę? Podobała wam się?


Komentarze

  1. Mam w planach tę książkę. Lubię reportaże, a ten wydaje mi się naprawdę ciekawy. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czuję, że naprawdę warto przeczytać ten reportaż. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam tę książkę na liście do przeczytania. Lubię reportaże i publikacje "okołomedyczne", stąd wydaje mi się, że ta pozycja może mi się spodobać ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Raczej nie przepadam za takimi książkami, ale kto wie może w przyszłości <3
    Pozdrawiam!
    https://bookcaselover.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Boję się czytać tej książki :o chyba nie zaufam już lekarzowi po niej...

    Pozdrawiam,
    Ksiazkowa-przystan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Brzmi ciekawie, ale chyba pewnych rzeczy wolę nie wiedzieć, dla własnego spokoju ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Barrdzo lubię reportaże :) Ten brzmi bardzo dobrze, wcześniej nie widziałam tego tytułu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lektura ta mnie niezwykle ciekawi, nie tylko ze względu na samo zainteresowanie medycyną, ale też z faktu (a może: przede wszystkim), że sama chcę być lekarką. Mam nadzieję wkrótce ją przeczytać, może nadarzy się taka okazja. :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy komentarz :)